Obserwatorzy

piątek, 18 stycznia 2013

Woski Yankee Candly

Każdy, kto mnie choć trochę zna, wie, że uwielbiam wszelkie świeczki, świeczuszki, olejki zapachowe, kominki, tea lightsy itd, itp. Jeśli ktoś chce mi sprawić radość wystarczy, że kupi  ładnie wyglądającą świeczkę i zadanie wykonane :-)
 Na te woski zerkałam już długi czas, ale zawsze było mi z nimi nie po drodze, aż w końcu skusiłam się na sylwestrową promocję i zakupiłam kilka maleństw.


Od góry:
Fruit Fusion
Blissful Autumn
Mango Peach Salsa
Cherries On Snow
Sparkling Lemon
Cranberry Ice
Wild Passion Fruit
Red Berry&Cedar

Jak łatwo zauważyć przeważają zapachy świeże, lekkie, owocowe. 
Nie przepadam za zapachem wanilii, magnolii, jaśminu - są dla mnie zdecydowanie za "ciężkie" i przytłaczające.
Musze dodać, że to na pewno nie ostatnie woski, jakie zakupiłam - muszę tylko poszukać sklepu, gdzie mają większy wybór zapachów.

Was także dopadła woskomania czy jesteście odporne??
Jakie zapachy preferujecie??


28 komentarzy:

  1. Uwielbiam YC i niemal każdego dnia coś się u mnie pali/topi :) Rewelacja!
    Najbardziej lubię zapachy świeże i owocowe więc nie mogę się doczekać kolekcji wiosennej gdzie te linie zapachowe przeważają :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ooo to są jakieś kolekcje .... byłam tego nieświadoma hihihi
      to w takim razie ja tez koniecznie będę musiała obadać tą wiosenną serię

      Usuń
  2. Ja akurat bardzo lubię zapachy za którymi Ty nie przepadasz:) Świece jak najbardziej lubię wieczorem, aromaty - od razu przyjemniej:-))) Udanego weekendu:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuje :-)
      u mnie też wieczorami zawsze coś się pali/topi i pachnie :-)

      Usuń
  3. dostałam ostatnio swój pierwszy wosk YC, ale muszę kupić do niego jeszcze kominek. Może wiesz gdzie szukać za niewielkie pieniądze? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja swój zakupiłam w sklepie typu Wszystko po 4 zł albo w Galerii Rzeczy Ładnych - to taka lepsza wersja tego po 4 zł

      Usuń
  4. Też jestem świeczko i nie tylko maniaczką.W pochmurne dni i wieczorami zawsze coś u mnie się pali.Wosków YC u mnie w sklepach jeszcze nie widziałam .A szkoda!Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. u mnie stacjonarnie też niestety nie ma :-( zamawiałam przez internet :-)

      Usuń
  5. prawda, że uroczo wyglądają tak wszystkie razem :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Cudne świeczuszki ja też uwielbiam jak mi pięknie w domu pachną :)
    PS. Już wiem co dorzucę do RR-kowej paczuszki ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. U mnie rządzą świeczuszki z Biedronki, ale nie ukrywam, że mam chęć na te woski :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. lubię świeczuszki z Biedronki, chociaż niezbyt mocno pachną

      Usuń
  8. Bardzo lubię świeczuszki zapachowe:-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Uwielbiam świeczki, ale cały czas poszukuję jakiegoś kominka. W końcu kiedyś tez przyjdzie na mnie czas.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja kominek kupiłam całkiem przez przypadek, a potem się potoczyło :-)

      Usuń
  10. Jak na razie cały czas opieram się YC bo myślę, że jak raz spróbuje to potem nie przestane ich kupować :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj ja też do tej pory skutecznie się opierałam, aż do teraz ...i faktycznie już mnie kuszą kolejne zapachy :-)

      Usuń
  11. Mam i kocham. żurawinowy to moj ulubiony tak samo Red Velvet.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też lubię ten żurawinowy i cytrynowy ...

      Usuń
  12. Wpadłam jak śliwka w kompot, co widać po moim blogu :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie miałam nigdy tych wosków,ale mnie kuszą ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. mnie też długo kusiły, aż skusiły i teraz chcę więcej i więcej :-)

    OdpowiedzUsuń

Blogger news

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...