Hydrożelowe płatki pod oczy
Marion SPA
Jak już wspominałam w poprzednim wpisie, w tym miesiącu będzie więcej recenzji saszetkowców. Dzisiaj o zupełnej nowości dla mnie, czyli płatkach pod oczy.
Kupiłam te płatki kierowana ciekawością. Do tej pory nie miałam styczności z tego typu kosmetykiem, więc zupełnie nie wiedziałam czego się po nich spodziewać i czego oczekiwać.
Informacje od producenta:
Hydrożelowe płatki pod oczy skutecznie spłycają drobne linie i zmarszczki, jednocześnie opóźniając proces powstawania nowych. Dzięki zastosowaniu hydrożelowej formuły, składniki aktywne wnikają do najgłębszych warstw naskórka. Zawarty w płatkach kolagen nadaje skórze odpowiednią jędrność, elastyczność i napięcie. Kwas hialuronowy posiada doskonałe właściwości przeciwzmarszczkowe, nawilżające i rewitalizujące. Ekstrakt z ogórka odświeża, łagodzi, daje uczucie lekkiego chłodu oraz delikatnie rozjaśnia cerę. Płatki nie powodują podrażnień.
Sposób użycia:
Skład:
Moja opinia:
Opakowanie to typowa saszetka, bardzo dobrze się otwiera, poradzimy sobie z tym nawet bez pomocy nożyczek. W środku znajduje się plastikowy, przezroczysty prostokąt, na którym umieszczone są 2 płatki w kształcie półksiężyca.
Opakowanie to typowa saszetka, bardzo dobrze się otwiera, poradzimy sobie z tym nawet bez pomocy nożyczek. W środku znajduje się plastikowy, przezroczysty prostokąt, na którym umieszczone są 2 płatki w kształcie półksiężyca.
Zewnętrzna strona płatka pokryta jest warstwą bawełnianą. Druga strona, wewnętrzna, ta którą przykładamy do skóry pod oczami pokryta jest przezroczystą warstwą żelu. Żel ten idealnie przylega do płatka, nic nam nie przecieka przez palce, nie brudzi. Bez problemu możemy oddzielić płatek od kartonika, na którym się znajduje.
Jeśli przyjrzycie się dokładnie zdjęciu poniżej - zobaczycie różnicę między poszczególnymi warstwami.
Płatki bardzo dobrze trzymają się skóry, nie trzeba z nimi "leżeć plackiem".
Producent zaleca stosowanie ich przez 30 min. - tak też zrobiłam. Po usunięciu płatków okazało się, że warstwa kolagenowa wchłonęła się niemal całkowicie. Do tego stopnia, że nie musiałam żadnych pozostałych resztek wmasowywać, bo takowych nie było.
Płatki pozostawiły skórę suchą, czyli bez tłustego filmu czy resztek preparatu, ale nie przesuszoną.
Po ich zastosowaniu moje sińce pod oczami wyraźnie się rozjaśniły!!! Ponadto płatki wygładziły i spłyciły drobne zmarszczki oraz ujędrniły skórę.
Widząc takie efekty, aż żałowałam, że zrobiłam je wieczorem. Te płatki są idealne na rano, jeśli mamy czas, albo przed "wielkim wyjściem".
Jedyne z czym się nie mogę zgodzić to efekt chłodzenia - u mnie nic takiego nie wystąpiło.
Podsumowując: ja jestem zachwycona ich działaniem i na pewno jeszcze nie raz je zastosuję. Tym bardziej, że kosztują niewiele - ja zapłaciłam za nie 3,50 zł. Szkoda tylko, że są słabo dostępne w sklepach stacjonarnych.
Stosujecie płatki pod oczy??
Macie swoje ulubione, sprawdzone i skuteczne??
Marion - chyba polubiłaś się z tą marką ;)
OdpowiedzUsuńNie miałam jeszcze takowego kosmetyku.
Recenzja bardzo zachęcająca, kto wie, może te płatki zmniejszyłyby moje worki pod oczami?
Rozejrzę się za nimi na pewno :)
jakoś tak wyszło, że ostatnio Marion u mnie króluje :-)
Usuńja worków pod oczami nie mam więc kompletnie nie wiem jak by sobie z tym poradziły ...widziałam je w Naturze
o kurcze, chyba muszę spróbować.
OdpowiedzUsuńwarto, ja byłam pozytywnie zaskoczona ich działaniem
UsuńNie miałam tych płatków, aczkolwiek podobno są świetne :)
OdpowiedzUsuńsą, są - u mnie się sprawdziły :-)
UsuńWidziałam, że zgłosiałaś się na zlot do Chełma :) jeśli i mnie tam zechcą to się poznamy :):)
OdpowiedzUsuńja też mam nadzieje że znajdę się na liście przyjętych...trzymam kciuki za Ciebie ...
UsuńJak zobaczę na sklepowej półce, to na pewno trafią w moje ręce :)
OdpowiedzUsuńwidziałam je ostatnio w Naturze
UsuńMuszę się skusić na te płatki - tym bardziej jak rozjaśniają cienie pod oczami :)
OdpowiedzUsuńu mnie rozjaśniły i tym mnie zachwyciły :-)
Usuńniedawno używałam takich płatków pod oczy, ale innej firmy. Jest to fajana rzecz :))
OdpowiedzUsuńdokładnie - bardzo fajnie się ich używa...ja też na pewno skuszę się jeszcze na płatki innych firm
UsuńNigdy nie miałam takich upiększaczy, szczyt mojego rozpieszczania to maseczki :P
OdpowiedzUsuńja też dopiero teraz po raz pierwszy sięgnęłam po płatki pod oczy ....a maseczki uwielbiam :-)
Usuńbardzo lubię używać płatków pod oczy:)) tych jeszcze nie miałam:)
OdpowiedzUsuńja też bardzo polubiłam płatki :-)
UsuńNigdy ich nie miałam, ale widzę, że warto po nie sięgnąć.
OdpowiedzUsuńsama się zdziwiłam, że tak fajnie zadziałały
UsuńZainteresowałaś mnie nimi, bo moje okolice pod oczmai wołają po pomste do nieba niestety :D Ale wypróbuję je! A w ogóle ile mniej więcej czasu utrzymał Ci się efekt? :) Zastanawiam się czy efekt wow jest tylko w dzień zastosowania ;))
OdpowiedzUsuńP.S. miło mi będzie Cię poznać podczas spotkania blogerek w Chełmie ;D:)
ja robiłam je na wieczór, więc nie powiem dokładnie, ale podejrzewam, że tylko 1 dzień
Usuńrównież się cieszę na to spotkanie :-)
No właśnie... Kupiłam już jakiś czas temu płatki pod oczy tej samej firmy. Moje są kolagenowe. Oczywiście do tej pory nie znalazłam czasu na ich użycie. Po Twojej recenzji chyba już długo nie poczekają :)
OdpowiedzUsuńczekam zatem na Twoją opinie o tych płatkach ....bo mnie kuszą bardzo bardzo
Usuń