Obserwatorzy

wtorek, 1 października 2013

Perfecta nocną porą....

Krem energizujący na noc
witamina C + jagody goji
cera zmęczona
Perfecta 
Dax Cosmetics



Nie wiem jak Wy, ale ja słoiczek kremu do twarzy zużywam w ok. 3 miesiące. O ile nie mam akurat próbek, bo te staram się zużywać na bieżąco.
I oczywiście zawsze oba kremy: na dzień i na noc kończą mi się, w mniej więcej, jednym czasie. Dlatego możecie się wkrótce spodziewać recenzji kremu na dzień :-)




Informacje od producenta:
Produkt polecany dla osób po 30 roku życia, do cery szarej, matowej i zmęczonej. Polecany również jako regenerująca kuracja dla skóry wysuszonej po lecie lub niedotlenionej po zimie.
Skoncentrowana witamina C zapewnia intensywną regenerację, likwidację oznak zmęczenia i stresu oraz szybką poprawę kondycji skóry; wyciąg z jagód goji znakomicie regeneruje skórę, a także skutecznie zwalcza wolne rodniki;  olej karotkowy odżywia cerę oraz zapewnia jej zdrowy, słoneczny koloryt; prowitamina A odmładza i wygładza zmarszczki; witamina E uelastycznia skórę i chroni przed przyspieszonym starzeniem.


Skład:


Moja opinia:

Krem jest bardzo dobrze zabezpieczony przed wszędobylskimi "macaczami". Słoiczek z kremem zapakowany jest w papierowy kartonik, który jest dodatkowo ofoliowany. Co prawda już sam krem nie posiada sreberka zabezpieczającego, ale z uwagi na te zewnętrzne zabezpieczenia nie jest ono potrzebne.

Krem znajduje się w szklanym, przezroczystym słoiczku, w którym mieści się 50 ml kremu. Słoiczek, jak dla mnie, na plus. Zdecydowanie wolę, gdy krem zapakowany jest w szklany słoiczek. Dodatkowo szata graficzna oszczędna, nieprzeładowana informacjami. Bez problemu możemy odróżnić krem na dzień od kremu na noc.


Bardzo polubiłam zapach tego kremu. Jest bardzo przyjemny, świeży, lekko cytrusowy, ale niestety nie utrzymuje się na twarzy po aplikacji, za to w słoiczku jest wyrazisty i dobrze wyczuwalny.

Krem ma kolor żółty, czym różni się od większości kremów, które z reguły są białe.


Konsystencja typowa kremowa, dobrze rozprowadza się po twarzy, nie bieli, szybko się wchłania.
Jednak pozostawia delikatnie tłusty film na skórze, ale skoro jest to krem na noc nie widzę w tym nic złego. I jestem w stanie to przeboleć.

Przy regularnym używaniu skóra staje się odpowiednio nawilżona i odżywiona. 
Niestety po zużyciu całego słoiczka nie zauważyłam, żeby moja skóra stała się rozświetlona i mniej zmęczona. Rozświetlenie cery było widoczne owszem, ale tylko przez chwilę po nałożeniu kremu. W tym miejscu chcę Wam przypomnieć, że krem genialnie się spisał w połączeniu z maską napinająco modelującą Flos Leku. Ten duet sprawił, że twarz wyglądała na wypoczętą, odświeżoną i promienną. Natomiast sam krem niestety takiego efektu nie jest w stanie zapewnić.  

Krem mnie nie zapychał, nie podrażnił, nie uczulił.

Podsumowując: krzywdy mi nie zrobił, ale spektakularnego efektu też nie zauważyłam. Ot krem jakich wiele. 


A Ty jakiego kremu na noc używasz??

38 komentarzy:

  1. miałam próbkę,ale szybko o nim zapomniałam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no i to jest chyba taki krem: zużyć i zapomnieć

      Usuń
  2. Bardzo fajny kolor, a nie tylko białe robią te kremy i białe ;)
    Ja na noc używam teraz Olejku Sorai.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też mam ten olejek Soraya, ale używam go raczej sporadycznie, czyli jak mi się przypomni :-)

      Usuń
  3. Z Perfecty miałam tylko maseczki do twarzy i byłam z nich bardzo zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jakoś, póki co, maseczki z Perfecty mnie nie kuszą, ale lubię ich peeling do twarzy :-)

      Usuń
  4. Chętnie się przekonam jak sprawdzi się u mnie:) Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wiadomo, ze każda skóra reaguje inaczej na kosmetyk, może akurat u Ciebie ten krem sprawdzi się rewelacyjnie :-) zawsze warto samemu się przekonać :-)

      Usuń
  5. U mnie na noc to obecnie Eucerin, ale zaczęłam poszukiwać czegoś przeciw pierwszym zmarszczkom.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. u mnie też by się coś przeciwzmarszczkowego przydało ....

      Usuń
  6. bardziej jestem ciekawa tej maski niż kremu,muszę poczytać,

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. maska była bardzo ciekawa i całkiem dobrze się spisała, także polecam kupić, jak gdzieś na nią trafisz :-)

      Usuń
  7. Odpowiedzi
    1. może kiedyś się to zmieni :-) wszystko przed Tobą :-)

      Usuń
  8. Lubię Perfecte, ale wiem że jakiegoś szału nie wiadomo jakiego nie robi. Bardzo ładny ma za to kolor w środku :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kolor kremu też mi się podoba :-)
      kiedyś częściej sięgałam po kosmetyki Perfecty - teraz musi mnie coś bardzo kusić, żebym coś od nich kupiła

      Usuń
  9. Pierwszy raz słyszę o tym kremie. Szału nie robi? Raczej więc nie sięgnę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. owszem szału nie robi, ale krzywdy tez nie, przyzwoicie nawilża i odżywia skórę

      Usuń
  10. Czyli ogólnie taki średni, dobrze przynajmniej, że nie zapycha ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no dokładnie przeciętniak z niego, ale ma też swoje plusy :-)

      Usuń
  11. calkiem, calkiem :) ladne opakowanie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zgadzam się opakowanie bardzo energetyczne i optymistyczne :-)

      Usuń
  12. Ja jeszcze nie znalazłam idealnego kremu. Trafiam na same takie jak ten, które są ok.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też ciągle poszukuje ideału ....

      Usuń
  13. Nie miałam a ciekawe jak sprawdził się ten na dzień :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na dzień mam krem całkiem innej firmy.....nigdy nie używam kremów seriami, zawsze mam krem innej firmy na dzień, a innej na noc

      Usuń
  14. Z tej serii miałam serum w saszetce. Jest świetne - saszetka starcza spokojnie na 6 użyć (przerzucam ją do takiego malutkiego opakowania), a skóra wygląda na wypoczętą. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mam to serum w saszetce, ale jeszcze chwilę musi poczekać na swoją kolej

      Usuń
  15. akurat nie ten, ale kremy z Perfekty miałam 2 :) nawet je polubiłam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też do tej pory miałam już kilka kremów Perfecty

      Usuń
  16. Kiedyś, kilka lat temu, kremy Perfekty zajmowały pierwsze miejsce na mojej półce kosmetycznej, przebierałam jedynie w rodzajach, ale mam z nimi związane miłe wspomnienia :) Może kiedyś wypróbuję też ten :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. u mnie jakiś czas temu kremy Perfecty gościły częściej, teraz sięgam po nie raczej sporadycznie

      Usuń
  17. Nie miałam jeszcze żadnego kremu z Perfecty ;) Na noc teraz używam kremu Sylveco ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sylveco jest na mojej liście zakupowej bardzo bardzo wysoko :-)

      Usuń
  18. jakaś youtubowiczka zachwalała maskę z tej serii :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. może maska czy też serum sprawdza się lepiej niż krem....serum mam więc będę mogła się sama przekonać :-)

      Usuń
  19. Uzywałam swego czasu serum z tej serii. Było ok i zastanawiałam się jak jest z tym kremem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. u mnie z kolei serum czeka na swoja kolej ....zobaczymy jak się sprawdzi

      Usuń

Blogger news

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...