Obserwatorzy

niedziela, 18 maja 2014

mydło w piance

Delikatne mydło do rąk 
w piance
Twilight Woods
Bath & Body Works



 Kosmetyki w piance stały się hitem mojej łazienki. To mydło to już mój kolejny kosmetyk w tej formie, po piance do mycia twarzy i piance do higieny intymnej. Teraz rozglądam się za pianką do mycia ciała bo jestem bardzo ciekawa takiego rozwiązania po prysznicem. Dlatego zawsze będąc w drogerii mój wzrok szuka tego typu produktów, a gdy już taki napotka, bardzo prawdopodobne, że wyląduje on w moim koszyczku, a docelowo w łazience :-)


Skład:


Moja opinia: 

Opakowanie, jak widać, to plastikowa, lekko kanciasta  buteleczka o pojemności 259 ml.
Butelka jest przezroczysta, dzięki czemu możemy dokładnie kontrolować stopień zużycia. Opakowanie zaopatrzone jest w pompkę, która przez cały czas użytkowania działa bez zarzutu. Mało tego, mamy możliwość stopniowania ilości wyciskanej piany. Pompka równie sprawnie działa jeśli naciśniemy ją tylko odrobinę, jak i w momencie naduszenia do końca. To od nas zależy ile piany potrzebujemy na umycie i odświeżenie rąk. 




Konsystencja w butelce to rzadki, wodnisty płyn, który dopiero po przejściu przez pompkę zamienia się w lekką, puszystą piankę.


Zapach ładny, przyjemny nawet przez dłuższą chwilę wypełnia łazienkę. Niewątpliwie wyczuwalna jest w nim nuta drzew i lasu.  Jest to zapach dosyć mocny, świetnie wyczuwalny i długo utrzymujący się na rękach. Niezaprzeczalnie  jest on bardzo przyjemny, ja jednak, gdybym miała sama wybierać, zdecydowałabym się na jakieś owocowe nuty zapachowe.

Mydło oczywiście bardzo dobrze sprawdza się do odświeżenia rąk, ale nie wiem czy poradziłoby sobie z większymi zabrudzeniami. Chociaż podkład z palców zmywa idealnie, więc już może się nie czepiam :-) Nie mniej jednak jest to świetna alternatywa, w momencie, kiedy znudzą nam się zwykłe mydła w płynie.

Bardzo zaskoczyła mnie też wydajność tego mydła.  Myślałam, że skończy nam się bardzo szybko, dawałam mu maksymalnie 2 tyg, a tu proszę jaka miła niespodzianka - zbliżamy się do 4 tygodnia używania, a mydełka wystarczy jeszcze na kilka dni :-)

Niestety znalazłam też kilka minusów. Pierwszy z nich to dostępność. Jedyny sklep stacjonarny znajduje się w Warszawie (jak dobrze, że mam tam siostrę i zawsze mogę ją wysłać na małe zakupy). Druga sprawa to cena. Przyznam szczerze, że 29 zł za mydło do rąk to troszkę dużo....ale w końcu od czego są promocje :-)

Podsumowując: świetne mydło w nowej formie :-) Polecam wypróbować, jeśli będziecie miały okazję.
 


40 komentarzy:

  1. Cena ciut wysoka nie da się ukryć:) też bym wolała jakiś zapach owocowy lub kwiatowy. Jak do tej pory mam tylko piankę do mycia twarzy:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też uważam, że cena odrobinę za wysoka, ale tak jak napisałam warto czekać na promocje; ja ostatnio stałam się fanką kosmetyków w piance :-D

      Usuń
  2. Właśnie cena - ale dobrze że choć wydajne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. cena nie zachęca do zakupu niestety, ale wydajność bardzo mnie zaskoczyła, myślałam, że mydło skończy się bardzo szybko, a tu miła niespodzianka :-)

      Usuń
  3. Kuszą mnie kosmetyki B&BW, ale te ceny miażdżą, a niestety nie trafiłam jeszcze będąc tam na promocje :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mam kilka żeli pod prysznic z B&BW i je uwielbiam za zapachy, pachną obłędnie i oczywiście mam ochotę na więcej, ale niestety do ich sklepu mam bardzo daleko

      Usuń
  4. Muszę kiedyś przy okazji wizyty u znajomych wpaść do B&BW :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja zawsze jak jestem w Warszawie to zaglądam do tego sklepu :-)

      Usuń
  5. Nie mialam nigdy takiego mydla,uzywam tradycyjnego

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też po raz pierwszy spotykam się z mydłem do rąk w piance, do tej pory używałam w płynie

      Usuń
  6. Ja właśnie poluję na pianki do twarzy. Ogólnie to szkoda,że B&BW ma tylko jeden sklep i że ceny są jakie są :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dwa - w Złotych Tarasach i w Galerii Mokotów ;)

      Usuń
    2. pianki do twarzy też lubię :-)
      no dokładnie nie każdy mieszka w Warszawie :-(
      oooo a to niespodzianka, byłam święcie przekonana, że sklep mają tylko w Złotych Tarasach, ale to dobrze, może w końcu dotrą i do innych miast :-)

      Usuń
  7. mydło w piance - pierwsze widzę! :) i ta dziwna pojemność ;)
    lubię produkty B&BW głównie za zapachy ♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dla mnie ta pianka też była sporym zaskoczeniem :-)
      otworzyłam niedawno żel pod prysznic boszzzz jak on pachnie!!!!

      Usuń
  8. Jako całokształt kusi mnie bardzo, ale jednak cena powinna być zdecydowanie niższa :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja bardzo polubiłam takie mydełko i na pewno będę polowała na nie na promocji :-)

      Usuń
  9. lubię takie nowości, a że nigdy nie miałam mydła w piance, to może upoluję na jakiejś promocji:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w cenie promocyjnej to bym pewnie zgarnęła dla siebie kilka wariantów zapachowych :-)

      Usuń
  10. Kusi mnie balsam do ciała z B&BW.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mam balsam od nich, stoi w zapasach i czeka na swoją kolej :-)

      Usuń
  11. pianki też zawładnęły moją łazienką! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. heheheh witaj w klubie piankoholiczek :-D

      Usuń
  12. muszę w końcu otworzyć swoje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. koniecznie, u mnie świetnie się sprawdziło :-)

      Usuń
  13. Super ,że jednak okazało się wydajne :) Uwielbiam mydła ale w piance jeszcze żadnego nie miałam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wydajność mnie pozytywnie zaskoczyła :-) mam nadzieję, że to nie ostatnie moje spotkanie z tego typu mydłami :-)

      Usuń
  14. Ja dziś otworzyłam swoje, ciekawy ma zapach i bardzo spodobała mi się ta formula pianki, ciekawe jak będzie z jego wydajnością :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mi pianka bardzo się spodobała :-) a wydajność zaskoczyła mnie na plus, myślałam, że bardzo szybko się skończy, a ono jest i jest :-D

      Usuń
  15. mam dwa te mydełka, ale mi wysuszają ręce :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. u siebie nie zauważyłam przesuszania, ale może dlatego, że bez przerwy wcieram kremy do rąk w dłonie

      Usuń
  16. Jestem ogromna fanka tych mydełek. Lekko przesuszają skórę, ale konsystencja i zapachy to wynagradzają :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też zdążyłam je polubić :-) i chętnie wypróbuję inne zapachy

      Usuń
  17. I ja bym chyba wybrała bardziej cytrusowe nuty :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj tak cytrusowe muszą być świetne :-) na pewno kiedyś się na takie skuszę :-)

      Usuń
  18. Po promocyjnej cenie chętnie zakupie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też na nie zapoluję podczas promocji :-)

      Usuń
  19. Świetna pianka. Widać, że jest leciutka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. leciutka, puszysta i pięknie pachnąca :-)

      Usuń
  20. Moje niestety się powoli kończy, ale za jakiś czas chyba sobie jeszcze kupię :)

    OdpowiedzUsuń

Blogger news

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...