Obserwatorzy

poniedziałek, 12 sierpnia 2013

żel do mycia twarzy Green Pharmacy

Delikatny żel do mycia twarzy 
do skóry tłustej i mieszanej
z zieloną herbatą 
Green Pharmacy


Do demakijażu twarzy używam wszystkiego czego się da, czyli wszelkiego rodzaju mleczka, pianki, emulsje, płyny micelarne, ale najbardziej lubię żele. Mam wrażenie, że nic tak dobrze nie oczyści mi buźki z makijażu, jak żel.
Dzisiaj kolejna już recenzja kosmetyku Green Pharmacy.
 Kosmetyki z tej serii bardzo mnie przyciągają, głównie za sprawą ogólnego designu. Szalenie podoba mi się nawiązanie do kolorystyki dawnego szkła aptecznego.  To już mój 3 czy 4 kosmetyk z tej linii, a już planuje zakup kolejnych.



Informacje od producenta:
Delikatny, nie zawierający mydła żel przeznaczony do codziennego oczyszczenia twarzy i szyi. Dzięki specjalnie dobranym komponentom oraz wodzie o najwyższym stopniu czystości, jest wspaniale tolerowany przez skórę, nie ściąga i nie wysusza, doskonale usuwa resztki makijażu oraz inne zanieczyszczenia. Ekstrakt liści zielonej herbaty neutralizuje toksyny i stymuluje naturalne procesy odnowy skóry. Dzięki współdziałaniu d - pantenolu i alantoiny żel wykazuje wyraźne regenerujące i łagodzące działanie na skórę. 


Skład:





Moja opinia:

Żel zamknięty jest w zgrabnej, 270 ml plastikowej buteleczce, która wyposażona jest w pompkę. Uwielbiam kosmetyki z pompką, nie muszę się męczyć z zakręcaniem i odkręcaniem butelki mokrymi rękoma, ani uważać gdzie go kładę, żeby przypadkiem się nie wylał czy nie nalało się do niego wody. Pompka działa bez zarzutu, nie zacina się. Jednak do dokładnego oczyszczenia twarzy jedna pompka żelu nie wystarczy, u mnie sprawdzało się 3-4 pompki.
 
Żel ma bardzo delikatny zapach, który podczas aplikacji jest niewyczuwalny.
Niezbyt mocno się pieni, co akurat w przypadku żeli do mycia twarzy jest dla mnie zaletą.
Żel jest przezroczysty o konsystencji gęstego płynu.


Żel nie wysuszył mi skóry, nie powodował uczucia ściągnięcia, a co za tym idzie nie wymagał natychmiastowego nałożenia na twarz kremu.
Bardzo dobrze radził sobie ze zmyciem podkładu i pudru. Po jego zastosowaniu wacik z tonikiem pozostawał czysty.
Nie wiem jak się spisuje przy demakijażu oczu, bo do tego używam albo dwufazy, albo płynu micelarnego. Ale podejrzewam, że z tuszem miałby problemy.
Bardzo wydajny. Przy używaniu raz dziennie wieczorem wystarczył mi na 4-5 miesięcy. Żelu używam do zmywania makijażu, dlatego stosowałam go tylko wieczorem. Rano do zmycia pozostałości kremu na noc używam pianki/ mleczka i toniku.

Żel mnie nie podrażnił, nie uczulił i nie spowodował "zapchania"

Podsumowując: używałam go z wielką przyjemnością i na pewno jeszcze kiedyś do niego powrócę, bo spisał się świetnie.


A Wy czego używacie do demakijażu twarzy??

42 komentarze:

  1. 4-5 miesięcy? Mega wydajny... ja bym chyba znudziła się po dwóch miesiącach ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też tak mam że szybko się nudzę. chyba że kosmetyk jest super

      Usuń
    2. szalenie wydajny! większość moich żeli do buzi kończyła się po miesiącu:P

      Usuń
    3. u mnie tak samo miesiąc - max :D

      Usuń
    4. dziewczyny przypominam, że żelu używałam tylko raz dziennie, dlatego był tak wydajny
      też mnie korciło, żeby otworzyć coś nowego, ale jednak nie dałam się :-)

      Usuń
  2. Ja używam żelu z Vichy, ale już czas go zmienić nie działa tak jak zapewnia producent :( Może i skuszę się na Twojego faworyta, przekonała mnie Twoja recenzja. W pełni polecasz?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wiadomo, że każda skóra reaguje inaczej; przy mojej mieszanej cerze sprawdził się w 100%

      Usuń
  3. bardzo polubilam te zele, mialam juz w dwoch wersjach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja jeszcze na pewno jakąś jego wersję kupię, bo też je polubiłam

      Usuń
  4. Mam wersję z szałwią, zapach jest dla mnie okropny, zaś moja mama go uwielbia, więc go użytkuje:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też mam ten szałwiowy i nie mogę się przekonac do zapachu a jak ma mi starczyć na 4-5 miesięcy to nie wiem jak to zniosę ;)

      Usuń
    2. no faktycznie zapach może przeszkadzać, zwłaszcza że myjemy nim twarz; ten z zieloną herbatą pachnie bardzo delikatnie i praktycznie podczas aplikacji jest niewyczuwalny

      Usuń
  5. Nie miałam go, ale czytałam różne opinie na jego temat ale chyba jednak uważam że jak się samemu nie wypróbuje to nigdy nie wiadomo :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też kosmetyki wolę sprawdzić sama, wiadomo jednemu służy drugiemu nie

      Usuń
  6. Nie wiedziałam, że z tej firmy są do nabycia żele do mycia twarzy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. są są i parę jeszcze innych ciekawostek mają ....kusi mnie mydło w płynie i pianka do higieny intymnej

      Usuń
  7. Ja używam żelu 3w1 z Avonu i jestem z niego zadowolona :) Widziałam żele tej firmy, bardzo lubię ich olejki do włosów :D Pewnie jak skończy mi się mój żel to sięgnę po to cudeńko :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja zawsze mam w domu jakiś żel do mycia twarzy, jednak nie przyzwyczajam się do jednego i ciągle szukam czegoś nowego

      Usuń
  8. będę o nim pamiętać, ciekawią mnie kosmetyki GP :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mnie też kusi jeszcze kilka ich kosmetyków np mydło w płynie i pianka do higieny intymnej i oczywiście masło do ciała, ale w innej wersji zapachowej niż miałam

      Usuń
  9. ja nie lubię żelów do twarzy... mnie nie przekonuje kombinacja SLES i Coco-Betaine

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kompletnie nie znam się na składach kosmetyków, jeśli coś mi służy to używam, a ten żel nie wyrządził mi żadnej krzywdy, ale muszę przyznać, że moja cera do wrażliwych nie należy

      Usuń
  10. Nie miałam nie miałam, jak na razie uwielbiam żel z biedronki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a mnie z kolei jakoś nie przekonują biedronkowe kosmetyki

      Usuń
  11. Też bardzo lubię Green Pharmacy mam szampon z łopianem i serum na końcówki i jestem zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. miałam od nich balsam przeciw wypadaniu włosów sprawdził się tak sobie, ale za to pielęgnacja do ciała jest świetna

      Usuń
  12. Akurat dla mojej skóry, więc muszę wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. u mnie świetnie się sprawdził :-) a najważniejsze, że nie wysuszał skóry :-)

      Usuń
  13. Na razie zapotrzebowania na żel nie mam, ale będę mieć go na uwadze ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też mam spory zapas specyfików do demakijażu twarzy - twardo je zużywam :-)

      Usuń
  14. Odpowiedzi
    1. hihihi na mojej liście też ciągle przybywa, zamiast ubywać :-)

      Usuń
  15. Mam z tej firmy szampon do włosów :)
    Zapraszam: pieknekosmetyki.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja miałam balsam do włosów, a kuszą już kolejne ich kosmetyki

      Usuń
  16. Ja do demakijażu używam płynu micelarnego oraz mydła w kostce ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj nie mydła w kostce to nie dla mnie - nie lubię tej formy, już nawet nie pamiętam kiedy używałam takiego mydła w kostce
      a płyny micelarne też polubiłam

      Usuń
  17. Te żel jest świetny ;) bardzo go lubię .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też go bardzo polubiłam i na pewno jeszcze do niego wrócę :-)

      Usuń
  18. Własnie poszukuję dobrego żelu i coś czuję, że znalazłam:) Czas na próbę:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. polecam u mnie się sprawdził znakomicie :-)

      Usuń
  19. Za opakowanie z pompką każdy produkt ma u mnie z góry plusa ;)
    Ja obecnie porzucam wszelkie żele myjące, na rzecz miceli- podobno w przypadku mojej cery (mieszana w kierunku tłustej) jest to wskazane, no i zobaczę co z tego wyniknie ;)
    A tego żelu nie znam, moim ulubionym jak do tej pory jest Normaderm Vichy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też uwielbiam kosmetyki z pompką - świetne rozwiązanie :-)
      u mnie micel służy tylko do demakijażu oczu, rzadko kiedy przemywam nim całą twarz

      Usuń

Blogger news

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...